Czym się zajmuje mąż zastępczy?

Przyjemna lektura z morałem. Pozwala spojrzeć na świat z perspektywy mężczyzny. Po przeczytaniu książki Mąż zastępczy, jakoś łatwiej uwierzyć w męskie uczucia. Na co dzień to panowie wydają się ostoją spokoju i wewnętrznej równowagi. Joanna M. Chmielewska pokazuje jednak ich łagodniejsze oblicze. Historią Piotra udowadnia, że mężczyźni także cierpią. Szukają wówczas ukojenia oraz odpowiedzi, dlaczego zostali potraktowani w taki, a nie inny sposób.

Mąż zastępczy nie tylko dla samotnych kobiet

Tytułowy Mąż zastępczy zajmuje się drobnymi naprawami, na zlecenie podejmuje się typowo męskich obowiązków domowych. Robi to, czego, samotna kobieta nie potrafi. Pomaga jednak nie tylko singielkom, z usług takiego “fachowca” korzystają także panie, niemogące się doprosić pomocy ze strony swoich partnerów. Piotr nie planował zajmować się tego rodzaju usługami. Dotychczas majsterkowanie było dla niego raczej hobby. Obrót spraw doprowadza jednak do tego, że mężczyzna porzuca swoje dotychczasowe stanowisko. I zaczyna szukać nowej pracy i nowego pomysłu na siebie. Trochę przez przypadek uświadamia sobie, że może robić to, co lubi. Dodatkowym bonusem pozostaje możliwość częstych kontaktów z kobietami. Mąż zastępczy liczy, że w ten sposób:

  • zrozumie kobiecy sposób myślenia,
  • pozna przyczynę zdrady,
  • zdoła szybciej uporać się ze stratą i zbudować życie od nowa.

Pod wieloma względami Piotrowi udaje się zrealizować te cele. Przy okazji dowie się sporo o sobie, będzie mógł też zmierzyć się z wyzwaniami, przed jakimi na ogół stają porzucone kobiety. Joanna M. Chmielewska wybrała bardzo ciekawą, oryginalną perspektywę spojrzenia na zdradę oraz odbudowywanie swojego życia.

Książka przyjemna oraz pouczająca

Mąż zastępczy zapewnia przyjemną rozrywkę. To książka idealna na spokojny wieczór czy długą podróż pociągiem. Trudno nie polubić głównego bohatera, wielu czytelników od razu zaczyna mu kibicować. Poza czystą przyjemnością z lektury, autorka zapewnia odbiorcy także punkt wyjścia do refleksji. Nie tylko o zdradzie, choć to jej cień przewija się przez kolejne strony książki. Joanna M. Chmielewska skłania ku zastanowieniu się nad zmianami w życiu. Nie zawsze człowiek samodzielnie o nich decyduje, często staje w obliczu zaskakujących wydarzeń, rzutujących na jego dalsze losy. I musi się z nimi zmierzyć tak, jak robi to Piotr. Nie zawsze jest łatwo, ale warto pracować nad odpowiednią perspektywą. Zamiast się zadręczać, poszukać na siebie nowego pomysłu. Nigdy bowiem nie wiadomo, co przyniesie jutro.

People obraz autorstwa freepik - www.freepik.com